Dziś zabrałam się za robienie muffin.
Muffiny jedne z moich ulubionych łakoci zarówno pod względem pieczenia jak i jedzenia.Może nie koniecznie wybierane jako świąteczny przysmak, ale na pewno będą wspaniale się prezentować na świątecznym stole. Ich zaletą jest możliwość przygotowania na wiele sposobów. Dostępne są też w wielu piekarniach, jednak pamiętajmy, że najlepsze to te które sami przygotujemy!
Muffiny czekoladowe.
Składniki:
Suche:
- 500g mąki
- 4 łyżeczki proszku do pieczenia
- 250 g cukru
- 100 g cukru brązowego (trzcinowego)
- 1 łyżeczka sody
- 4 łyżki kakao
- 200 g groszków czekoladowych
- tabliczka gorzkiej czekolady
- 500 ml mleka
- 200 g rozpuszczonego masła
- 2 łyżki aromatu waniliowego (śmietankowego)
- 2 jajka
Jak to robimy:
Włączyć piekarnik na 200 stopni. Przygotować papierowe foremki, którymi wykładamy blachy (PAMIĘTAJMY, że spokojnie możemy układać papierowe foremki na płaskiej blasze, jednak w formach przeznaczonych do wypieków babeczek przyjmą one ładniejsze, wyższe kształty i nie rozleją się czego efektem będą płaskie ciasteczka).
Włączyć piekarnik na 200 stopni. Przygotować papierowe foremki, którymi wykładamy blachy (PAMIĘTAJMY, że spokojnie możemy układać papierowe foremki na płaskiej blasze, jednak w formach przeznaczonych do wypieków babeczek przyjmą one ładniejsze, wyższe kształty i nie rozleją się czego efektem będą płaskie ciasteczka).
Szykujemy wszystkie składniki i odmierzamy właściwe proporcje.
W osobnych miskach mieszamy suche i mokre składniki.
Masło musimy roztopić.Do niego dodajemy mokre składniki. Wszystko dokładnie mieszamy tak aby miało jednolitą konsystencję.
Suche składniki wsypujemy do większego pojemnika( miski) i dokładnie mieszamy.
Do suchych składników dodajemy mokre i mieszamy na gładką jednolitą masę.
Wkładamy ciasto do wysokości 3/4 foremki i pieczemy przez 20-25 minut w 200 stopniach. Po upieczeniu aby być w 100% pewnym, że nasze "murzynki" są upieczone, sprawdzamy wykałaczką, wkuwając w jedną babeczkę. Jeśli na patyczku nie pozostał ślad po masie to możemy spokojnie je wyjmować z piekarnika i studzić na kratce. Kiedy trochę ostygną, aby jeszcze je upiększyć polać możemy je białą polewą i posypać kolorowymi ozdobami.
Smacznego!
Ewel: Uwielbiam je, najlepszy dodatek do kawy:).A na naszym stole wielkanocnym będą się ładnie komponować z resztą potraw. Muffiny najlepszym rozwiązaniem dla Łasuchów takich jak ja:)
A Wy macie jakieś swoje ulubione ciasta , które robicie na Wielkanoc. Może podzielicie się Swoimi świątecznymi przepisami?
A Wy macie jakieś swoje ulubione ciasta , które robicie na Wielkanoc. Może podzielicie się Swoimi świątecznymi przepisami?








Wygląda pysznie:* mniam:*
OdpowiedzUsuńhttp://fasterbetternicer.blogspot.co.uk/
Dziewczyny! dzięki za odwiedziny! i za zaproszenie na Waszego bloga. W sumie dobrze się stało, że tu trafiłam, bo jestem kompletnie zielona w kwestiach gotowania i pieczenia:D Zatem mam nadzieję, że przy was się czegoś nauczę:D Jakiś choćby podstaw:D
OdpowiedzUsuńZapraszamy, postaramy się pomóc:)
Usuńgdzie można Was zaobserwować???:D Nie chcę zgubić tego bloga:)
OdpowiedzUsuńdodałam się do kręgów:D
OdpowiedzUsuńlooks so-so-so-so-so yummy;-) thank you incredibly much for sharing!
OdpowiedzUsuńsmacznie wyglądają ;D ja dzisiaj robiłam babkę makowiankę :D pozdrawiaaaam :))
OdpowiedzUsuńmuffinki uwielbiam piekę często,przepis już mi znany,zapowiada się ciekawie wiec dodam do kręgów, i oczywiście zapraszam :)radosnych świąt dziewczyny
OdpowiedzUsuń